„Wiążące” interpretacje podatkowe

Czym są interpretacje podatkowe?

Czytaliście kiedyś ustawy regulujące zobowiązania podatkowe?

Takie kwiatki jak ustawa o podatku od towarów i usług (VAT), podatku dochodowym od osób fizycznych lub podatku dochodowym od osób prawnych?

Jeśli tak – wiecie jak zawiłe i niezrozumiałe są to przepisy.

Jeśli nie – polecam lekturę tych ustaw jako gimnastykę umysłową testującą nie tylko kreatywność i zdolność logicznego rozumowania ale przede wszystkim cierpliwość.

Ustawy podatkowe są pisane językiem zawiłym i niezrozumiałym.

Niektórzy twierdzą, że celowo, aby podatnikom łatwiej było zarzucić naruszenie przepisów podatkowych.

I tym samym ukarać zarówno koniecznością zapłaty zaległego podatku jak i ewentualnych kar za wykroczenia lub przestępstwa skarbowe.

Często dokonując czynności wywierającej skutek podatkowy zachowujemy się jak saper na polu minowym.

Przepisy są niejasne, orzeczenia sądów administracyjnych lub organów skarbowych rozbieżne.

A my musimy dokonać czynności nierzadko wartej wiele milionów złotych.

Dla takich sytuacji stworzono wiążące interpretacje podatkowe.

Wystarczy, że szczegółowo opiszesz stan faktyczny, wskażesz swoją interpretację podatkową wraz z podstawą prawną takiego rozumowania, uiścisz opłatę (od każdego stanu faktycznego opisywanego we wniosku) i otrzymasz odpowiedź potwierdzającą lub negującą twoje stanowisko.

W zasadzie jest nawet lepiej, bo jeśli skarbówka nie zgodzi się z Twoim stanowiskiem, możesz od takiego stanowiska odwołać do sądu.

A na koniec prawdziwe udogodnienie – jeśli skarbówka nie odpowie na Twój wniosek w ustawowym terminie (3 miesiące) uznać należy, że Twoja interpretacja jest prawidłowa!

Po co te interpretacje?

Dla ochrony.

Jeśli masz wątpliwości co do przepisów podatkowych i chcesz mieć pewność jakie przepisy należy zastosować indywidualna interpretacja podatkowa to w teorii najlepszy sposób na zabezpieczenie.

Skarbówka nie zgłosi się do Ciebie bezpośrednio po takiej czynności lecz uczyni to po kilku latach.

Wtedy kiedy rozumienie pewnych przepisów może być odmienne aniżeli w chwili dokonywania tych czynności.

Jeśli dysponujesz interpretacją indywidualną powinna ona Cię chronić przed takimi zmianami.

Czy interpretacje podatkowe spełniają swoje zadanie?

W wielu sytuacjach tak.

Stanowią tarczę chroniącą przed różnym rozumieniem przepisów podatkowych i gwarantują spokój.

Jednak nie zawsze.

Nasze organy skarbowe wykazują się nadzwyczajną kreatywnością w dążeniu do maksymalizacji wpływów podatkowych nierzadko naruszając przy tym nasze prawa jako podatników.

I tym samym w wielu przypadkach skarbówka nie chce uznać wiążącego charakteru interpretacji.

Na jakiej podstawie?

Stan faktyczny im się nie podoba.

Jak wskazałem wyżej we wniosku o wydanie interpretacji podatkowej należy szczegółowo opisać stan faktyczny w oparciu o który dojdzie do zdarzenia związanego z koniecznością uiszczenia (lub nie) podatków.

Przychodzi sobie zatem kontrola podatkowa do przedsiębiorcy, analizuje jego księgi i ujawnia bardzo poważną transakcję, która nie została opodatkowana tak jak kontrolujący by sobie tego życzył.

Podatnik mówi jednak:

„Urzędniku, mam tu wiążącą interpretację, z której wynika że mogłem zrobić tak jak zrobiłem! 

Wydał ją twój szef cztery lata temu, więc niesłusznie uważasz, że powinienem zapłacić więcej!”

Urzędnik jednak kręci przecząco głową i wskazuje:

„Podatniku, nie masz racji. We wniosku zataiłeś bardzo ważne informacje, które były niezbędne do całościowej analizy przedstawionego problemu.

Dlatego też ta interpretacja Ciebie nie chroni!!”

Tak. Zjawisko coraz częstsze i stanowiące kolejny przykład naruszania przepisów przez urzędników skarbowych dla wyższych celów.

Tzn. wyższych wpłat podatków i wyższych premii dla urzędników.

Interpretacje podatkowe a przepisy karno-skarbowe

Takie zachowanie urzędników naturalnie ma przełożenie na sprawy karno-skarbowe.

Jak wskazywałem wcześniej postępowania podatkowe i sprawy karne są ze sobą często splecione.

Tak więc, jeśli mamy interpretację indywidualną i postępujemy zgodnie z nią a później skarbówka ją kwestionuje narażamy się na ryzyko zarzutów np. uchylania sie od obowiązku podatkowego (art. 54 kks), oszustwa podatkowego (art. 56 kks) czy też nierzetelnego prowadzenia ksiąg rachunkowych (art. 61 kks).

Jak się bronić w takiej sytuacji?

Z tym jest tak samo jak z interpretacjami podatkowymi – sprawy są indywidualne.

W sferze stricte podatkowej trzeba odwoływać się do organów wyższej instancji i sądów. Dążyć do uzyskania korzystnych orzeczeń.

Często trwa to długo ale sądy administracyjne (zwłaszcza NSA w Warszawie) wychodzą z założenia, że różnice w stanie faktycznym we wniosku i późniejszym zdarzeniu muszą być istotne a zasada zaufania obywatela wobec Państwa nie powinna być nadużywana.

W postępowaniu karno-skarbowym taka interpretacja , nawet nie do końca właściwa, może służyć jako tarcza przeciwko uznaniu, że umyślnie popełniono przestępstwo.

Wiele naturalnie zależy od tego czy różnice w stanie faktycznym są realne i istotne.

Czy też powstały jedynie w sferze wyobraźni urzędników skarbowych.

 

Dodaj komentarz